Gdy szewc bez butów chodzi… cz.1 BIURKO

Cześć wszystkim! 🙂

Jak mówi stare przysłowie – “szewc bez butów chodzi” – tak i ja, kobieta po części pracująca w domu, swojego miejsca do pracy nie mam 🙁 Urządzając nasze gniazdko myślałam o wszystkim: o tym, gdzie będzie stał ekspres do kawy (bo jestem kawoholiczką :)), w jakim układzie będą stały książki na półkach, gdzie będzie pokój dziecka (choć dopiero ślub mamy w planach), czy chociażby w jak będzie wyglądał taras i ogród (a wprowadziliśmy się jesienią). Jak się okazało, gdy już minął szał przeprowadzkowy, każdy kurz z kąta został wymieciony i chciałam zasiąść przed moim laptopem i popracować.  O zgrozo! Nie mam za bardzo gdzie! Przy stole w jadalni się nie da, a bo od razu ciągnie mnie do lodówki, narzeczony przychodzi zrobić sobie kawę, albo siada na kanapie i włącza telewizor (mamy łączony salon z jadalnią i kuchnią). Stolik kawowy się nie nadaje, bo za niski, bo się garbię, bo zaraz sięgam po pilota. W sypialni na łóżku też źle, niewygodnie i od razu czuję się senna.

I tu zrodził się pomysł na post, aby pomóc sobie w wyborze biurka/stołu do pracy, ale i by Was zainspirować do stworzenia sobie swojego miejsca do spokojnej pracy, swojego azylu, gdzie będą się rodzić wspaniałe pomysły! 🙂


malm-biurko-z-wysuwanym-panelem-bia-y__0403498_PE565557_S4

Chciałabym odejść od wizerunku biurka, który dobrze znamy z pokoi maluchów; takiego z podstawką na monitor, półką na jednostkę centralną i wysuwaną półką na klawiaturę. Biurko do pracy wcale nie musi być nudne, a designerskie modele wcale nie muszą być niepraktyczne.
Z mojej perspektywy idealne biurko to takie, które swobodnie pomieści laptopa, lampkę biurkową, segregator i wazon/doniczkę z kwiatkiem. Jednak pod względem technicznym ważna jest odpowiednia wysokość biurka, która powinna się mieścić w granicach 70-80 cm, abyśmy mogli swobodnie pracować, nie obciążając kręgosłupa. Najbardziej optymalne w tym przypadku byłoby takie, które ma regulowaną wysokość blatu. Będzie ono wygodne nie tylko dla nas, ale i dla malucha, gdyż dzieci często lubią podsiadać nas na naszym stanowisku pracy 🙂 Pamiętajmy również o tym, aby pod biurkiem/stołem mieć dość dużo miejsca, by swobodnie móc rozprostować nogi.

Poniżej przedstawiam Wam kilka modeli, które najbardziej przypadły mi do gustu. Źródło poznacie po kliknięciu w zdjęcie 🙂

1377_20151214083211

13005

30968

S301_BIU1S_hd,lFaYeqWeaWZRmdiQiHtf

micke-biurko-bia-y__0123484_PE279641_S4linnmon-oddvald-sto-czarny__0307451_PE427573_S4

Kolejnym etapem w projektowaniu domowego biura jest wybór odpowiedniego krzesła. I w tym przypadku również oprócz designerskiego wyglądu, powinniśmy zwrócić uwagę na jego funkcjonalność i wygodę. Przy wyborze krzesła dla dziecka zwracamy głównie uwagę na to, czy ma regulowaną wysokość oraz oparcie, gdyż często rośnie ono z naszą pociechą. Ważne jest również to, aby było ono obrotowe, bo jak dobrze wiemy, maluchy nie są skłonne do siedzenia w jednej pozycji. W przypadku wyboru krzesła do biura, powyższe nie jest już aż tak ważne, ale dla swojej wygody warto się zastanowić, co jest dla nas istotne i czego oczekujemy od takiego siedziska.
W moim przypadku regulowana wysokość nie ma aż takiego znaczenia, jednak szczególną uwagę zwrócę na oparcie. Miałam już do czynienia z fotelem biurowym; posiadał on bardzo mizerne oparcie (dodatkowo nie było ono regulowane pod względem wysokości), które nie sięgało mi nawet łopatek. Nie ma mowy w tym przypadku o jakiejkolwiek wygodzie, a wiele razy próbując się swobodnie oprzeć, wywinęłam kozła do tyłu. Kolejna ważna rzecz dla mnie to podłokietniki. Moim zdaniem są one bardzo ważne przy pracy biurowej i nawet jeśli przez większość czasu swoje ręce trzymamy na biurku, aby wygodnie zasiąść, fajnie mieć możliwość “rozłożenia” się na boki 🙂 Jak widzicie zupełnie nie ma dla mnie znaczenia, czy fotel będzie obrotowy, czy też nie, ale to chyba dlatego, że etap “wiercipięty” mam już za sobą 🙂
Poniżej kilka moich typów.

fjallberget-krzes-o-konferencyjne-szary__0188185_PE341135_S4

patrik-krzes-o-konferencyjne-szary__34939_PE125264_S4

D09-TXF_004-1-NIETYP-GR2,lFaYeqWeaWZRmdiQiHtf

55_20151007095934

1452_20160127104209

fan10hw

A jak wygląda Wasza przestrzeń do pracy? Macie taką w swoich domach? Polecacie szczególnie jakieś praktyczne a piękne meble biurowe? Przyznam szczerze, że wybór jest tak wielki, że aż ciężko się na coś konkretnego zdecydować. Pomóżcie! Liczę na Was! 🙂

Na koniec zostawiam Wam solidną porcję pięknych biurowych wnętrz 🙂

modern-concept-home-office-inspiration-with-home-office-inspiration-husligheter-1

da7cfe209c273c1938094b734574c5d7

5fb2fd964eccdcd86d74aa8f05767fc6

d0689347c0710fce6c2a661c86529eff

5eb19b7b521ad88b104d7bc5bf579a6d

d19b3d4ddf5f91d9fd1a8b04c6fe3e08

45c9d2b0e1310de7df0a089591728361

6f39708da3b5f4e7e6160b307555f585

f682663f81e628e9bcc81387842a645f

Angela

  • Stanęłam przed podobnym problemem. Na razie korzystam ze stołu (stół mamy w salonie, nie kuchni, więc do lodówki mnie nie ciągnie, a telewizor w tle zupełnie mnie nie rusza – potrafię się wyłączyć, zwłaszcza jak zdjęcia obrabiam). Ale muszę zainwestować w dobry, duży monitor, to nie za bardzo postawię go na stole, gdzie jemy 🙂 Ale zamiast biurka (bo ja potrzebuję miejsca na monitor i szafek na jednostkę centralną, tablet, klawiaturę i porządną myszkę ;)) postanowiłam zainwestować w sekretarzyk! Dzięki temu zamknę swój bałagan i nie będzie go widać! 🙂

    • Sekretarzyk… piękna rzecz! Niestety u mnie właśnie stół mamy w luce pomiędzy salonem a kuchnią i w sumie od lodówki dzielą mnie dwa kroki 😛

  • eV

    To drugie widziałam ze dwa lata temu w promocji w jednym sklepie meblowym i tak bardzo żałowałam, że nie mam własnego mieszkania, aby urządzać je po swojemu. Życzę powodzenia w organizacji swojego kącika!

    • Kto wie, może niedługo uda się spełnić marzenie o swoim “M” i też staniesz przed takim dylematem. Trzymam kciuki! 🙂

  • Też przydałby mi się taki kąt, namawiam męża. Póki co zajmujemy okupuję stół jadalniany :).

    • Może wystarczy pokazać mężowi post i problem się rozwiąże 🙂

  • Z przyjemnością obejrzałam wszystkie przykłady. W ciągu tego roku będziemy się przenosić do większego lokum i wreszcie będę mieć szansę na własne biuro.
    Dla mnie nr 1 to wieeelkie stół. Zazwyczaj mam mnóstwo papierów wokół siebie, jak pracuję. Nr 2 to wygodne krzesło. Nr 3 to biel – w bieli najłatwiej mi się skupić 🙂

  • szukam cały czas idealnego biurka, myślę, że skuszę się na któreś z ikea 🙂

  • Jula

    Piękne biurka, ja mam natomiast problem taki, że dzielę z chłopakiem 8m2 i potrzebujemy zmieścić 2 stanowiska komputerowe. Ciągle kombinuję jak będzie najpraktyczniej. Jakieś propozycje?? 🙂