Dekoracje świąteczne

Święta to dla mnie magiczny czas. Moje dzieci też mają to we krwi. Już 19 listopada wyciągnęły wszelkie ozdoby świąteczne i przygotowały dom. Czy mam coś przeciwko? Nie. Ten rok zabrał nam jesień. 3 kwarantanny od października skutecznie uniemożliwiły nam cieszenie się jesienią, którą też bardzo lubimy. Dlatego nie zamierzam im odbierać tej radości jaką dają świąteczne dekoracje.

Zapach piernika, wanilii, czekolady, cynamonu… migoczące światełka, ciepłe tkaniny, grube sploty, zapalone świece, grudniowe hity w głośnikach. No czemu nie?! 🙂

Jedyne nad czym miałam dylemat to kolor jaki będą miały te święta…

Jak wiecie zaprojektowałam własną kolekcję tekstyliów do wnętrz. Dlatego w mojej kolekcji nie mogło zabraknąć też motywów zimowych i świątecznych. Jeśli chcecie je zobaczyć wystarczyć KLIKNĄĆ TUTAJ

Zaprojektowałam poszewki klasyczne, czerwone, wesołe.

Zaprojektowałam też jasne, delikatne beżowe.

Jak również nieoczywiste niebieskie, które nazwałam NAVY (by oddać ich kolor w nazwie).

I tu pojawił się dylemat… Mając tyle pięknych poduszek w domu, na jaki kolor się zdecydować?

Sami rozumiecie, że im więcej możliwości tym trudniej podjąć decyzję. Jednak jak co roku, moje dzieci podjęły ostateczną decyzję. Znowu będzie czerwono i wesoło 😉

No i się zaczęło… Skoro poduszki w czerwieni to i cała reszta. Jednak, by nie było zbyt monotonnie; czerwień przełamałam beżem, zielenią, czernią i kroplami złota.

Czyli święta na bogato!

p.s. Spokojnie – choinka stanie na swoim miejscu dopiero przed świętami 🙂 Nie wszystko na raz 🙂

Jak tam Wasze plany na świąteczne dekoracje? Tradycyjnie czerwone? Może inne? A może wcale??? 🙂

Domi