Moja spiżarnia

Spiżarnia w naszym domu spędzała mi sen z powiek. Wreszcie po 8
latach mieszkania na swoim doczekałam się spiżarni.
Na jakie rozwiązanie się zdecydowałam?

Moja spiżarnia mieści się bezpośrednio przy kuchni. Jakiś czas temu zdecydowaliśmy się na niskobudżetowe wykonanie drzwi.

Wiecie, dom to skarbonka bez dna i często jego aranżacja wymaga pójścia na kompromis.

Nasze drzwi to dwie sklejone płyty meblowe w kolorze białym.


 

 

Ponieważ lata mijaÅ‚y a ja staÅ‚am siÄ™ już chyba na prawdÄ™ „dorosÅ‚a” bo zaczęłam gromadzić przetwory; przyszedÅ‚ wreszcie czas na zagospodarowanie spiżarni.

Projekt w planerze Ikea powstał w kilka chwil.

System ALGOT z Ikea spisał się świetnie.

(to nie pierwszy raz kiedy stosuję system Algot. Pamiętacie pokój fana klocków Lego?)

 

Jakie były nasze potrzeby?

– dużo półek .
– osobne kosze
na śmieci
(papier i plastik)
– szuflada
na warzywa

Przechowywanie sypkich produktów w pojemnikach szklanych okazało się być bardzo wygodne. Ponieważ podczas sporządzania listy zakupów wystarczy mi jeden rzut oka na półki i od razu wiem co należy dokupić.

 

Zabudowana jest caÅ‚a Å›ciana od podÅ‚ogi aż po sufit. Dlatego z rzeczy bez których nie wyobrażam sobie funkcjonowania w tej spiżarce w pierwszej kolejnoÅ›ci wymieniÄ™ taboret z Ikea, którego nazywamy „kozioÅ‚kiem! Wiecie, mój niezbyt imponujÄ…cy wzrost nie pozwala mi dosiÄ™gnąć zbyt wysoko. Po za tym wolÄ™, by moje Å�asuchy wspinaÅ‚y siÄ™ po Å‚akocie z pomocą  „KozioÅ‚ka” niż by wspinaÅ‚y siÄ™ po półkach.

A jak tam Wasze przechowywanie przetworów i zapasów? Trzymacie je w szafkach? Spiżarniach? Piwnicach?

ściskam, Domi

You Might Also Like