Mała wielka zmiana – tekstylia dekoracyjne. Powstanie marki DOMI-DECOR

Witajcie!

Tak! To prawda. Założyłam własną markę z akcesoriami dekoracyjnymi! Jak do tego doszło? Jako projektantka wnętrz każdego dnia poszukuję wyjątkowych, świetnych dekoracji o doskonałej jakości. Niestety widzę jak ciężko te słowa odnieść do konkretnych produktów.  Jeżeli znajdę – są w zawrotnej cenie. Postanowiłam to zmienić.

Wielokrotnie zamiast kupować meble czy dekoracje decydowałam się na samodzielne ich wykonanie bo tylko to gwarantowało mi zadowolenie z rezultatów. Któregoś dnia poczułam ogromną chęć zmian w salonie. Wiedziałam, że najlepszym rozwiązaniem byłoby sięgnięcie po dekoracje, które będę mogła w każdej chwili zmienić. Jednak tekstylia jakie kupowałam szybko się mechaciły, początkowo puszyste podusie w zbyt szybkim tempie traciły pierwotny kształt i zaczynały przypominać naleśniki a dekoracje dostępne w sklepach i dopisek “made in China” przyprawiały mnie o mdłości. Żadna z tych rzeczy nie była wystarczająco dobra abym chciała się nimi otaczać. Dlatego zaprojektowałam poszewki i bieżniki do mojego salonu. Do tego doszły litery, z których na ścianie przy schodach utworzyliśmy krzyżówkę naszych imion. Z efektu byłam bardzo zadowolona co pchnęło mnie do założenia własnej marki. Dzięki temu więcej osób ma możliwość dopieścić swoje domy – tak jak robię to ja.

I tak oto przedstawiam Wam :

 

Kolekcję AKWAMARYN 2017 bardzo lubię za ciekawy odcień koloru niebieskiego. Nie jest nazbyt krzykliwy. To świetna propozycja dla miłośników zimnych barw.


 

 


 

 

Kolekcja CURRY 2017 kusi ciepłem. Znakomicie rozweseli jesienne dni i wieczory. Utworzy idealny duet z rudą cegłą. ALE! Jak widać w moim salonie – nie tylko ruda cegła jest dla niej dobrym towarzystwem.

 

 


 

 

 

 

GRAFIT 2017 to propozycja dla tych, którzy kochają wnętrza monochromatyczne.

 

 


 

GRANAT 2017 to propozycja bardzo elegancka, która za sprawą odcienia i odpowiedniej konfiguracji wzorów ożywia wnętrze.

 


 

 

MIĘTA 2017 to propozycja na czasie. Jest bardzo subtelna ale wprowadza powiew świeżości.

 

 


 

 

 

Słodki róż znakomicie uprzytulnia. Mój salon, w którym dominuje biel i czerń w towarzystwie kolekcji RÓŻ 2017 zdecydowanie nabrał ogłady.

 

 

 


 

Prawdę mówiąc jestem z moich produktów bardzo zadowolona. Wykonane są z maksymalną starannością z wysokiej jakości materiałów. Wiem, bo wszystkie powstają u mnie – w pracowni DOMI-DECOR.

 

Na ten moment w sklepie DOMI-DECOR znajdziecie poszewki dekoracyjne jak również bieżniki na stół i na stolik kawowy dedykowane poszczególnym kolekcjom poszewek. Poniżej stół nakryty bieżnikami z kolekcji GRAFIT 2017

 

Ponadto litery dekoracyjne, przypominające scrabble na ścianę, za pomocą których spersonalizujecie swoje domy.

Mam nadzieję, że moje autorskie dodatki przypadną Wam do gustu. Dajcie znać co o nich sądzicie. A może macie jakąś sugestię dotyczącą asortymentu? Może powinnam pomyśleć nad czymś jeszcze?

Dominika

 

  • Wspaniałe wzory, świetne kolory, mam tylko jedno pytanie – czy będzie kiedyś dostępna bawełna?

    • niestety bawełna traci swoje walory w praniu 🙁 jako podusia dekoracyjna – bawełniana się nie sprawdzi.

  • Świetna kolorystyka i dodatki, naprawdę dobry pomysł 🙂 i zgadzam się z Tobą w 100% że jak się szuka fajnych dodatków w przystępnej cenie dla klienta to istna katastrofa, ale cieszę się, że dzięki takim osobom jak Ty zaczyna się to powoli zmieniać 🙂

    • Widzę, że Koleżanka dobrze wie o czym mowa 🙂 Jakość na rynku – katastrofa… kładziemy poduszki marki P**CO, J**K itp bo do nich mamy dostęp… Jednak po praniu to już nie jest to za co zapłaciliśmy i metka “made in China”… chyba nie wymaga komentarza… 😉 mam nadzieję, że uda mi się coś zmienić choć niestety nie jest to łatwe zadanie

  • Wow, gratuluję przekucia pasji w biznes! Super rzeczy!

    • dziękuję 🙂 cieszę się, że Ci się podobają 🙂

  • Bardzo fajna kolekcja, najbardziej chyba podoba mi się wersja curry i grafit. 🙂 Gratuluję pomysłu i trzymam kciuki za rozwój! Kasia

    • Dziękuję! Kciuki bardzo się przydadzą! zwłaszcza w dobie nalepek “made in China” 🙁

  • Kinga

    Bardzo fajny pomysł na pokazanie wnętrza w różnych odsłonach w tak łatwy sposób. Moi faworyci to akwamaryn i mięta 🙂

  • Samanta

    Ale świetny pomysł i gratuluję realizacji 🙂 Mięta i róż piękne, tak jak i wszystkie kolorki 🙂

    • Dziękuję 🙂 to mnie bardzo cieszy 🙂 oprócz urody mają też inne zalety 🙂

  • Świetne poszewki. Kocham takie dodatki i pewnie bym już zbankrutowała, jeśli kupowałabym to co mi się podoba. Twoje są świetne.